Tak, tak….

Doczłapałem do śfjąt. Poznaję to, bo jest ciemno w cholerę przez pół dnia i zara potem pojawia się moje tradycyjne komiczne dżefko, różowe oczywiście. W tym roku żem rozmyślał o tym, że doczłapałem, bo były pewne wątpliwości, bo żem chorował ostro jesienią. Doczłapała Czykita, co też się spsuła i bolał ją tak kręgosłup, że kupy […]

Chrum chrum i spełniają się życzenia.

Jest kurna przed świętami, każden snuje jakąś opowieść, a to o tradycji, a to o żarciu, albo o tradycyjnym żarciu. A ja Wam opowiem o magii świąt i Mikołajach i czorcikach i takich tam. W Czechach to mają Mikulaszka w parze z czortem i jeszcze anioł z nimi bywa. Dają grzecznym prezenty a niegrzecznym tradycyjnie […]