Spóźnione, szczere, czyli przypowieść na nowy rok.
Miałam Wam opowiedzieć wielce pouczającą i budującą historię, taki kołczing na maksa. Miało to być na nowy rok, żeby Was podbudować, ale oczywiście mi się nie udało. Zamilkłam, bo mi obrzękła krtań. Straciłam głos, gęba się otwarła, głos się nie wydobył. Skrzeczałam, ale za cicho, nie wynosili mnie nocą na spacerki w pudełku zwanym krabičką. […]