
Stary kot, czyli o kocie, co miał tylko kartkę. Część pierwsza.
Było tak, że Duża przeczytała wiersz, napisał go Serhij Żadan. Nie znalazła tego po polsku, więc potem koślawo przetłumaczyła go se sama. Tak starodawnym sposobem, nie internetowym. Ale nie o koślawość tu idzie. Idzie o to, że poza tym wierszem









