Pamięci Morfeusza
i Kefira.

Bez nich nie było by innych kotów, pomocy, przyjaźni. Nie byłoby też tego bloga.
Do zobaczenia Morfie.

Oswajamy starość i niepełnosprawność.

Trzy siwe wąsy, czyli dziewięć lat.

Nie będę Was zanudzać historią tUstej Zuzanny, brudnego gnojka z piłką w gębie, schroniskowej biedy oblepionej jakąś smołą. Faktem jest, że lata lecą i ma dziś DZIEWIĄTE!!!!! urodziny. To tak dużo lat niby, ale przecież jak Morf do nas przyjechał

Czytaj więcej»

Szczęście w słoiku, czyli podarunek w styczniu.

Otrząśnięta po świętach przyłażę do Was z nowinami. Mam nadal problemy z pęcherzem, zmuszają mnie do picia, znaczy motywują i animują podstawiając wodę w różnych garnkach i miejscach. Dają złe proszki, ale potem mogę dostać małe jak rozum Zuzanny pocieszenie

Czytaj więcej»

Gwiazdka, gwiazda, nawet dwie, czyli ostatnie okienko!

Dziękuję Wam, że razem stworzyliśmy taki fajny kalendarz adwentowy. Na to ostatnie okienko wybrałam bardzo pasujące pytanie: Najjaśniejsza gwiazda / Gwiazda we Wszechświecie, Czykitko? Wybrałam dwie gwiazdy, co świecą nam zawsze. Pewnie też macie swoje, pomyślimy o nich przy komicznych

Czytaj więcej»

Masz pytanie ? Napisz do mnie

Projekt i wykonanie SeeStudio.pl

 Wszelkie prawa zastrzeżone 2025