Pamięci Morfeusza
i Kefira.

Bez nich nie było by innych kotów, pomocy, przyjaźni. Nie byłoby też tego bloga.
Do zobaczenia Morfie.

Oswajamy starość i niepełnosprawność.

Chrup, chrup, czyli trzecie okienko.

Najsmaczniejsze granule są takie, które je ktoś inny. Ja muszę jeść dietetyczne granule na pęcherz, ale one mi smakują, poważnie. Dziwne, nikt mi nie podbiera. Ale mam swoje ulubione cukierasy, dałabym za nie łeb Zuzanny wraz z resztką zębów i

Czytaj więcej»

Pes nebo kočka, czyli drugie okienko.

Mieszkam tu trochę i zapytaliście, czy Czesi wolą psy, czy koty. Tego w sumie nie wiem. Psów jest tak jak w Polsce – więcej niż kotów. Widać to u weta bardzo dobrze, zwykle jestem tam sama i jest pełno psów,

Czytaj więcej»

Kici, kici, czyli pierwsze okienko adwentowe. 

Pierwszy grudnia. Zaczynamy, pierwsze okienko otwieramy – to mój kalendarz adwentowy. Każdy dzień to odpowiedź na pytanie, które mi zadaliście, bo Wam Duża kazała zapytać. Na pierwszy dzień – jak brzmi czeskie kici,kici. Hmm. Do mnie nie mówili tak nigdy,

Czytaj więcej»

Al dente, czyli orkiszowa zabawa.

Simple life, znaczy proste życie, jest wtedy, jak radujesz się małą rzeczą, na którą nie trzeba milionów monet. Obecnie jest tak, jak mówi Duża, że na wszystko trzeba worka kasy, a drugiego dnia trzeba jeszcze jeden worek przynieść. Do tego

Czytaj więcej»

Dotyk sztuki, czyli jak się relaksować.

Duża dostała od Dziadkuf dwa dziwne znikopisy. Znikopis to taka stara zabawka, może, jak jesteście starzy, to pamiętacie. Patyczkiem się rysowało a potem tasiemka taka czy pasek to zmazywał. Teraz są znikopisy digitalnie nowoczesne, polega to na tym, że są

Czytaj więcej»

Masz pytanie ? Napisz do mnie

Projekt i wykonanie SeeStudio.pl

 Wszelkie prawa zastrzeżone 2025