Przedmioty, przyjaźń, polemika.

Jak zostałyśmy we dwie, to mi  Morfa brakowało, bo mnie od kociaka tolerował, co oznacza, że mnie nie tłukł. Można z nim spać było i  się za zaczepianie nie obrażał. Czyli mnie nie tłukł.

Z tego wszystkiego to zaczepiam Zuzannę, czasem się tłuczemy. Aż mi się ogon puszy z uciechy, a to wiele znaczy.

Ostatnio tłukłyśmy się o koci namiot, raz ja, raz zezowata w środku była ale prawdziwy zwycięzca usiadł na plaćkatym namiocie, co się złożył i to było najlepsze. Duża wątpi, czy jest sens dawać nam namioty.

Siedzieć możemy na czymkolwiek podobno. I to jest pierwsza historia o przedmiotach, co inaczej użyte niż w instrukcji dają dużo więcej zabawy.

Relację nawiązałyśmy z zezowatą. Znamy się kupę lat, ale Przyjacioła poznasz w biedzie i mi się okropna bieda przydarzyła. Ja nawet nie wchodzę nigdy do łazienki, bo wiem, że tam jest on. Wytwornie ekologiczny Szampon. I śliska pułapka, Wanna.

W sumie z rok nie było potrzeby mycia mnie – ja uważam, że nadal nie było – ale Duża się uparła. Szampon był, pułapka bez wyjścia też. No i się zaczęło, ale nie dałam się bez wycia, wrzasku z wstawkami klasycznego jodłowania czy tam szatańskich okrzyków. I wtedy poznałam przyjaźń Zuzanny,  przybiegła do nas, wlazła na wannę i strasznie szczekała i piszczała i tupała na Dużą, żeby mnie ratować. To było coś.

Dwa dni się myłam po tym myciu, ale ekstra porcja drimisów, cukierasów takich, pomogła mi na nerwy.

Teraz zaś znalazłam dużą jakby pajęczynę, na pufie była, ściągnęłam i sobie łóżeczko zrobiłam.  Duża jest zdania, że to jest firanka, nie posłanie. Zapolemizowałam, po mojemu mówiąc „bzidka firanka i  raczej słabe legowisko”. Jak zapolemizowałam to widać na zdjęciu. W dwóch miejscach.

I to jest druga historia o przedmiotach, co inaczej użyte niż w instrukcji dają dużo więcej zabawy.

Wyjęczę cukierasy, bo mam stres, czy mnie polubicie.

 

21 thoughts on “Przedmioty, przyjaźń, polemika.

  1. 🙂 Oj, z tymi namiotami to jakos tak zawsze chyba pechowo jest. Kiedys w starozytnych czasach, gdy jeszcze mialam tylko 2 (!?!) kotki kupilam im namiot. Najpierw sie o niego pobily, nastepnie ktos na niego nasikal, a potem nikt go juz nie chcial.

  2. No nareszcie….Dobrze Bananku,że piszesz, bo już martwiłam się jak będę żyła bez drogowskazów.
    Pozdrawiamy serdecznie

  3. Witajcie z powrotem. Dobrze, że jesteście. U nas wojna jest toczona o szeleszczacy tunel., który Kropka od czasu do czasu polewa. Ale jak się upiecze, znów jest jak nowy

  4. Nie masz się co stresować. Bardzo Cię lubimy. Bardzo !
    A przyjaźń to ważna rzecz, czasem się wydaje,że jej nie ma bo jakaś taka cisza… ale wtedy kiedy bardzo poczeba okazuje się,że jest ! że nie znikła tylko przymknęła oczy jakby zasnęła po dobrych chrupach.
    Trzymcie się smaczno – Lilka z ekipą

  5. Fanstastycznie ,że jesteście znów. Tak dobrze,ze znów mozemy pobyc tu i poczytać co tam w kocim świecie 🙂
    Fakt,prawdziwego przyjaciela poznasz w biedzie, a bieda była, aj, wielka , ale warto było .Zuzanna stanęła na wyskości zadania i teraz juz zawsze bedzie Twoim obrońcą.

  6. Cieszymy się bardzo, bardzo!!! że tu jesteście!
    Fajnie, że możesz liczyć na pomoc Zuzanny. U nas też Seven przebiega ratować Felę podczas kąpieli 🙂

  7. Dziękujemy że jesteście Dziewczyny
    Kochamy Was i będziemy śledzić Wasze wpisy
    Tak kochane plaskate namioty i firanki to zdecydowanie najlepsze posłanka.

Dodaj komentarz