Ти мій Умка, czyli Bystrzak szuka domu.

No to zaczynamy – chłopak ma na imię Умка – Umka, czyli Bystrzak, Mądrala.  No to chyba nie ma co więcej mówić! To właśnie jest Bystrzak. Tak sobie na zdjęciu fikuśnie łapki trzyma, a to połamana łapka, popatrzcie na fotki. Czyli jak obiecałem, tak żem zrobił. Będę pokazywać kumpli Motyi z Kramatorska i okolic. Ja […]

Smycz ta sama, czyli jak się pojawiam, chociaż mje nie ma.

Co ja Wam mogę powiedzieć, Motya ciężko zniósł podróż, niby się nie denerwował, ale u nas na zdrowiu mu się pogorszyło. Duża nawet nie pisała, że jest z nami, bo badali go dogłembnie i Duża się bała, żeby z nerwów i zmian choroby na eF nie dostał. Ale nie, dostał tylko leki i smakołyki, Duża […]

Укрзалізниця, czyli jak kot jechał nie tylko koleją.

To jest opowieść o JEDNYM kocie. A wiecie, ile ich tam jest? Samych, porzuconych, albo czekających na tymczasie? Pięknych jak z bajki,  z włosami długimi jak u księżniczki. Ciężko takim cudom, a co dopiero starym dziadom burym jak Motya. Ciężko, bo zabrać kota do innego kraju kosztuje dużo grosza. Ciężko, bo wojna. Duża biła się […]