Długa droga do domu.

Paczcie, leży se ktoś na balkonie i macha do nas łapą.

Popatrzcie, zgadujcie! Kto to?

No dobra, to jest Kiwi. Ona macha tak jakby na pożegnanie,  pakuje walizki, siaty z ikei, kartony, wybiera się do Domu.

Se zacząłem myśleć, dwa lata prawie ma ta Kiwi. Jakoś tak. Jak była maleńka i puszysta, trzasnął ją samochód i mało nie umarła. Brzuch miała jak piłka obity i siny, słaba była i biedna, wszystko prawie wyleczyła.

Prawie – bo nogi jej nie działają i pieluchę nosi. Za to ma takie plusy, że pielucha jej nigdy nie spada a nogi myje, chociaż nie umie nimi ruszyć. I ma taki plus, że umie się drzeć i wymusić Fszystko.

Trzeba ją drapać po plecach, jak się myje zęby, poważnie, wrzeszczała i zmuszała Dużą do drapania. Codziennie przy myciu zębów. Teraz Duża umi więcej rzeczy zrobić jedna ręką.

Darła się przy szafkach, jak jej mysza wpadła. Gniewnie się darła, podziwiałem to. Opierała się o mnie, jakby lęku nie znała, szacun.

Kiedyś dawno temu ją ktoś adoptował i szybko chciał uśpić, poważnie. Bo Kiwi cierpi i jest smutna, tak mówili.

Ja ją znam kupę miesięcy, co jak co, ale nie jest smutna a cierpi tylko wtedy, jak jest głodna. Poza tym to wredna tUsta kocica. Szybka bestia i mje się nie boi. No nic, ci ludzie ją oddali, miała potem tymczas i od długiego czasu się u nas tymczasiła.

Robiła się tUsta, rezolutna i z Czykitą roznosiły chatę.

Dom…kto tam by suwaka w pielusze chciał, suwak towar niechodliwy, ale my  i dobre Dusze z grupy Koci Los z Wrocławia,  żeśmy ją w internetach pokazywali, pisali, żeby miała popularność, przecież gdzieś tam siedzi se ktoś, komu pielucha niestraszna.

No to teraz wyruszyła w drogę, z walizami i pakunkami. Niech jej będzie szczęśliwie, zdrowo, wesoło. Takie tam. Żem się wzruszył.

9 thoughts on “Długa droga do domu.

  1. będziemy za nią tęsknić ..A Dużych prosimy by tam co nieco skrobnęli jak się u nich drze przy myciu zębów 🙂

  2. Kiwuniu bądź szczęśliwa ❤
    Morfie jesteś kochany i wzruszenie to tak na miejscu.
    Teraz musisz spiąć pośladki bo Czykita potrzebuje kompana.
    Ktoś musi mieszkanie roznieść

Dodaj komentarz